fbpx

Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że zastanawia się czy ilośc cukru, którą spożywa nie jest za duża. U mnie taki moment był, kiedy narodziły się dzieci. Pojawienie się dzieciaków w domu spowodowało również, że zaczęłam czytać etykiety i zwracać uwagę na to co jem i podaję mojej rodzinie.Wpadając na książkę Kasi Burzyńskiej – Sychowicz, wiedziałam, że mocno się zaprzyjaźnimy.

Uwielbiam książki kucharskie, to one powodują że moje kubki smakowe są
ciekawe nowych smaków. Mam książki starsze ode mnie związane z kuchnią polska, ale również sięgam po nowe wartości. Po książkach również widać, jak zmieniały mi się potrzeby kulinarne 😉
Książka ” BEZ CUKRU” jest dla mnie bardzo wartościowa, ponieważ to właśnie dzięki niej stawiałam pierwsze kroki przygotowując omlety na śniadanie, to książka nauczyła mnie szukać zamienników cukru.
Śledząc Kasię na Instagramie widziałam jak tworzy różne przepisy, wtedy nie wiedziałam, że jest również autorką tej cudownej książki.

Książka składa się 5 rozdziałów. Ma 207 stron i 67 przepisów.

▪ O rety, omlety! – rozdział poświęcony omletom
▪ Piękne miski – owsianki, puddingi, michy mocy.
▪ Na okrągło – naleśniki
▪ Przekąski – gofrym, mleczne kanapki, wegańskie krówki
▪ Ciasta i basta – brownie, ciasta fit, serniczki

Zdjęcia wykonane są przez samą Kasię i jej męża, co dla mnie jest bardzo ważne. Dla mnie są wiarygodne. 
Przerobiłam już 1/4 książki, testując i próbując co nie co. 
Bardzo często wracam do omletów, przypominając sobie jak można je urozmaicać, ale to nie oznacza że książka składa się z samych omletów.
Znajdziesz w niej również przepisy wegańskie i bezglutenowe.

#kasiuniagotuje